niedziela, 4 listopada 2012

Zielono mi



Taki trochę zielony post na te szare dni. 

Mój mini zielniczek,
- szczypiorek,
- mięta
- papryka

Nie wiem jak jest u was, ale ja to chyba nie mam ręki do tych ziółek bo umierają po kilku dniach.

Herbatka z miętą pycha, a szczypiorek dobrze jest mieć pod ręką kiedy najdzie chęć na twarożek. 
Mini te moje zbiory, muszę je powiększyć o bazylię i melisę. Czasami warto sobie takową meliskę odpić, jak dzień nie należał do najspokojniejszych.  


Doniczki decoupagowe mojej produkcji

Spokojnej niedzieli, pozdrawiam:))

16 komentarzy:

  1. Też uwielbiam mieć ziółka pod ręką ;) a bez szczypiorku życia sobie nie wyobrażam ;) moje dziewczynki też uwielbiają twarożek z zieleninką ;)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasze też, tylko obie mają atopowe zapalenie skóry i niestety nieczęsto możemy sobie taki twarożek serwować:(

      Usuń
  2. Śliczne masz doniczki na ziółka:) i wiesz, co ja mam podobne doświadczenia - jakoś mi się ziółka nie trzymają:),
    pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musimy walczyć może będzie lepiej:)))dzięki za odwiedzinki

      Usuń
  3. Justynko, dodaj listę obserwatorów, to będę mogła do Ciebie regularnie zaglądać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie dzisiaj mówiłam mężowi, że mam tylko jedną, wierną Różyczkę, która mnie obserwuje :)))już dodaję

      Usuń
  4. Bardzo ładne doniczki a zielnik bajkowy. Zazdroszczę Ci go, moje zioła zawsze w usychały i to w przyśpieszonym tempie. Patrząc na taką wystawę okienną największa szaruga nie jest straszna i zielono robi się na sercu. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie mam do nich ręki, dzięki za odwiedziny

      Usuń
  5. Mi też Jusia ziółka padają zawsze :(

    OdpowiedzUsuń
  6. ja uwielbiam ziola i choć nie mam warunkow jak niektorzy szczesliwi posiadacze ogromych ogordkow to stworzylam an balkonie mini zakatek z ziołami, i choc rowniez kupne zioła nie są najtrwalsze to znalazłam sposob by choc troche przedłuzyc im zywot,zawsze poz akupie przesadzam do wiekszej doniczki ze swieza zyzna ziemia, jak moz e zauwaylas zioła z supermarketu maja niesamowicie przerosnieta bryłe korzeniowa a co za tym idzie mało składnikow odzywczych, nic dziwnego,ze pomimo naszych najlepszych checi one po prostu umieraja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o widzisz a ja to leń jestem i jak kupie tak zostawiam, pewnie dlatego nic z tego nie wychodzi

      Usuń
  7. Własny ogródek z ziółkami to jest to! Ale zgadzam się z tym, że kupione w supermarkecie najczęściej "padają" pomimo naszych chęci, więc ja i tak wracam do rzeżuchy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może i ja takową rzeżuchę posieję :))

      Usuń
  8. Zapraszam Cię po wyróżnienie i do zabawy!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję bardzo jest mi strasznie miło

      Usuń